FANDOM


Odkrycie STC

Pod koniec 41M wyprawa badawcza Mechanicus natknęła się na ruiny zaawansowanej,ludzkiej cywilizacji.Planeta owa nosiła ewidentne ślady wojny nuklearnej,przypominała z orbity Krieg tylko przysypany dodatkowo warstwą brudnego śniegu.Mimo żałosnego wyglądu Tech-kapłan Ibrachim Volkhaan zdecydował że lekko wykrywalne odczyty energii pochodzące z okolic ruin muszą kryć coś wartego zbadania.Po tygodniu przygotowań razem z 200 Skitarii wylądował w okolicy gdzie odczyty były największe.Towarzyszący mu tech-kapłani z podobnymi siłami podążyli do innych miejsc gdzie wykryto podobne emisje.Planeta okazała się wyjątkowo mało przyjaznym miejscem.Podczas lądowania wiele promów zostało strąconych potężnymi wyładowaniami atmosferycznymi, lecący z mrocznego nieba śnieg okazał się zarówno lekko żrący jak i radioaktywny,a do tego zauważono że w tym radioaktywnym piekle żyją groteskowe mutanty(zarówno zwierzęce jak i roślinne).Mimo początkowych trudności tech-kapłan razem z obstawą powoli zaczęli przeczesywać ruiny.Od razu dostrzegli ze przed wiekami owa planeta kwitła,wszędzie dało się dostrzec zatarte już przez czas piękno wnętrz budynków,resztki pojazdów na ulicach zdradzały że tutejsza populacja albo miała dostęp do wielu STC,była wyjątkowo kreatywna bądź pomagali jej xenos.

Jednak tech-kapłana mało interesowała architektura i sterty powykręcanego złomu. Jego przyrządy rejestrowały coraz wyraźniejsze sygnały emisji energetycznej a do tego okolice do których dotarły były mniej zniszczone. Skitarii wysłani na zwiad zauważyli ze w podziemiach ocalałej budowli znajdują się potężne wrota.Po zejściu okazało się że po kilku naprawach system wrót działa co spowodowało iż Ibrachim natychmiast rozpoczął procedurę otwarcia schronu.Po lekkim uchyleniu wrót Skitarii jak i Tech-kapłana uderzyła potężna fala smrodu.By zbadać jego pochodzenie wysłano kilka serwoczaszek które wkrótce przesłały potworny obraz.Schron był martwy od przynajmniej kilkudziesięciu lat.Pomieszczenia,kanały odwadniające czy też chodniki pokrywały zmumifikowane(w najlepszym wypadku) bądź potwornie zniekształcone mutacjami i zasuszone (w najgorszym) zwłoki.Wielogodzinne przeszukanie kompleksu potwierdziło śmierć 100% populacji a dane odczytane z ocalałych cogitorów wyjaśniły dlaczego tak zaawansowany świat stał się Planetą-Śmierci.

Otóż Tech-kapłan dowiedział się że przed wiekami był to zaawansowany świat którym rządziły 2 frakcje.Przez wieki żyły one obok siebie rywalizując na gruncie technologii jak i kultury,jednak sytuacja zmieniła się w czasach gdy na Ziemi zaczęły upadać państwa Tech-barbarzyńców.Wschodnia frakcja(bardziej tradycjonalna) zauważyła że Zachód rozpoczął gwałtowne zbrojenia a do tego zaczęła się szerzyć wśród jego populacji dziwna religia.Szybko okazało się że Zachód zaczął wyznawać Chaos i gwałtowne zbrojenia rozpoczęto by cała planetę oddać Mrocznej Czwórce.Dalsze zapisy były fragmentaryczne i zatarte jednak sama planeta zdradziła koniec konfliktu- wygrali Mroczni Bogowie a przegrali ludzie niezależnie od tego co czcili.Jednak Tech-kapłan odkryły również że w martwym kompleksie istnieje dodatkowy schron zawierający STC. Po jego pobieżnym zbadaniu Tech-kapłan stwierdził że zawierają plany maszyn powszechnie stosowanych w Imperium(przez co STC były stosunkowo mało cenne).Jednak w najdalszej części schronu okazało się że jest tam perełka. Ibrachim odkrył działo magnetyczne Lancer oraz schemat ulepszonych podzespołów Leman Russa(zapisanych na STC).Z dołączonych specyfikacji wynikało że maszyna ta powstała jako idealny łowca czołgów a dla Imperium pojawienie się alternatywy dla traconych na wojnach Vanquischerach.

Opis konstrukcji

Warhammer 40k leman russ lancer by seeras-d5d1iim

Leman Russ Lancer(schemat uzbrojenia)

Sama konstrukcja jest niemal bliźniacza z Lemanami stosowanymi do tej pory w Imperium choć drobne modyfikacje "bebechów' pojazdu sprawiły że czołg stał się szybszy (45km/h na drodze i 35km/h w terenie) i nieco zwrotniejszy bez utraty opancerzenia.Jednak te szczegóły nie sprawiły że o plany tego czołgu zaczęły kłócić się największe światy-kuźnie. Prawdziwą mocą tego pojazdy jest Działo Lancer oparte o technologię broni szynowej, zdolne wystrzeliwać lite metalowe "strzały" z mocą zdolną spenetrować pancerz Tytana.Wciąż prowadzone testy na rodzimym świecie tech-kapłana Ibrachima- Stygii VIII potwierdzają że owe uzbrojenie doskonale zastąpi utraconą technologię działa Vanquisher, a może ją przewyższyć.Budowane obecnie Leman Russy, Lancer dzielą większość wyposażenia dodatkowego z Vanquischerami,czasem wręcz poświęca się w nich zdolność do walki z piechota i montuje się oprócz działa dwa podwójne działa laserowe na sponsonach (zamiast bolerów lub melt).

Użytkownicy

Ze względu na bycie "młodą" konstrukcją ta wersja Lemana trafia obecnie jedynie do kilku regimentów oraz do Skitarii chroniących Stygię VIII i Marsa(pojedyncze sztuki). Regimenty które zdecydowały się na tę nowatorską zabawkę to: Cadianie (ze względu na potrzebę potężnej broni przeciwpancernej),wojska Ultramaru (ze względu na łagodniejsza politykę sprzętową prowadzoną przez Ulltramarines) oraz niepokorne regimenty z Nodens (fanonowe-przy.autora).Sporo tych maszyn trafiło również do Wolnych Handlarzy co uczyniło z tego typu ludzi największych odbiorców tego sprzetu. Jednak konserwatyzm większości dowódców Imperium sprawia że maszyna ta należy do jednych z najrzadszych maszyn i dopóki Gwardia będzie miała dostęp do popularniejszego Vanquischera Lancer będzie wybierany przez nielicznych.Obecnie czołg ten produkuje Stygia VII(80% produkcji) oraz Mars (20%) i tylko tam można go nabyć oraz "serwisować" główne uzbrojenie(bądź zwerbować tech-kapłanów obeznanych z nim).

Treści społeczności są dostępne na podstawie licencji CC-BY-SA , o ile nie zaznaczono inaczej.